Food Lifestyle

London ‚foodie’ experience

27 listopada 2016

Last weekend we went to London to see ‚Wicked’ and have a little ‚foodie’ experience, because we all know there is nothing better than food. And if someone says there is, then man, you’ve never had Takoyaki or truffle mustard! Not even mentioning tasty, Nutella filled donuts and other tempting sweets.

I lived in London for a very short period of time before, when I was doing an internship with one of the Embassies and don’t get me wrong it is amazing, but you have to feel that special ‚vibe’ to decide to move there for good! I love going there for the weekend to see a play and browse in shops, but after a few days, hours spent on the tube get annoying and I miss my jolly Welsh reality.

Anyway, first of all the musical ‚Wicked’ was absolutely amazing. You can see it in the famous Apollo Victoria Theatre, it is been played there since its opening and it is so worth seeing! ‚Gravity’ will give you chills, and it is generally a good play for both children and adults.

15218623_1436818749679839_884045596_n

 

15239408_1436818483013199_997105205_n

We also went to the Borough Food Market, I had some sea food, and he tried Ethiopian food. It did not look particularly appealing, but oh wow, it was so tasty! Well seasoned, very filling and not too spicy, but still rich.

They had truffle mustard, that would tickle everyone’s taste buds! We saw truffle stands as well, but after buying £200 worth of truffles that would be the only thing we would eat for the rest of the month, as I wouldn’t even be able to afford beans probably, ha! On the market they also had stands with veg and fruit, all fresh and colourful, I had a million recipes in my head looking at them.

We also had Korean street food in On The Bab in Covent Garden. My dish, Bibimbab was really tasty, and quite healthy, full of veg and steamed rice. We also ordered a 1700 ml beer tower, that would be a fantastic ‚must order’ for any beer lover.

On Sunday, just before we caught our transport back to Cardiff we went to the Japan Centre, we had some japanese street food there, takoyaki filled with octopus was especially tasty, full of flavour with a nice texture to it – also, great to share. I was excited like a little kid about pink soba noodles and matcha tea kit kat’s! They now have sake flavoured edition, and I might get it with the next online order from them. I also bought some sweets and sake as a Christmas gift to introduce a bit of international flavour to this year’s present madness.

14971812_1436818523013195_1000015667_n

15175459_1436818713013176_966086101_n

15175459_1436818726346508_635645396_n

15175545_1436818223013225_1254998527_n

15175623_1436818383013209_1972696837_n

15207919_1436817909679923_1730767149_n

15207928_1436818736346507_1015077062_n

15209177_1436817666346614_370641463_n

15209226_1436818599679854_412533368_n

15211678_1436818689679845_407372430_n

15218243_1436818569679857_468327830_n

15218305_1436818716346509_1314358523_n

15218452_1436817449679969_1234783305_n

15218457_1436818283013219_310974922_n

15218461_1436817986346582_1411996771_n

15226543_1436818239679890_1028620468_n

15218578_1436818096346571_826850309_n

15228009_1436818133013234_938422524_n

15228023_1436818703013177_1408527849_n

15228093_1436818343013213_1235267235_n
15240309_1436818666346514_1484021794_n

15240139_1436818626346518_1990680604_n

You Might Also Like

  • Fantastic photos!

  • natasza c

    Takie smakołyki w porze obiadowej…mniam Na wiosne planuje wycieczke do londyniu i z checia skorzystam z Twoich rad

    • O super! Jak będziesz potrzebowała jakiś porad bliżej wyjazdu to daj mi znać 🙂 ta knajpka o której napisałam ma mega rozsądne ceny jak na Londyn, ale warto zarezerwować stolik, bo czasami ludzie czekają w kolejce.

      Tylko idź na głodówkę przed wyjazdem, żebyś mogła pomieścić to całe pyszne jedzonko! 😀

  • Mirella

    Wow, wszystko wygląda niesamowicie 😀 <3 Nie umiałabym się zdecydować, co zjeść najpierw 😀 😀

    • Ja też nie mogłam i próbowałam spróbować wszystkiego, a potem toczyłam się jak kulka, ha! 🙂

  • er wu

    I’ve always wanted to try Takoyaki! I have even been to Japan for a few days but didn’t have the opportunity. I had something similar in Korea though, which was deep fried octopus tentacles in crispy dough and it was one of the most delicious things I’ve ever eaten in my life. The smooth texture of the meat was amazing. It’s a shame I don’t remember the name of that dish though.
    Also, the Bibimbab, Kimchi and Kimbab were among my favorites in Korea. Not to mention Soju 😀

    • It is totally worth it, I wanted to buy takoyaki pan and do it at home, but you cannot do it on electric hobs. Oh my God, I want to go to Japan so badly, I would literally eat the whole day, ha! Sounds a bit like octopus tempura 🙂

      I always order extra kimchi, when I am eating in asian places 🙂 What is soju? Is it a drink? I think I came across it, but I am not sure.

      • er wu

        It’s a cheap (like, really cheap), 20% alcoholic beverage that comes in small distinctive green bottles. It’s not really that impressive by itself, but it’s omnipresence in Korea culture is memorable.

        • I must try it then! Although it seems quite a strong alcohol!

  • Zamierzam niedługo odwiedzić brata w Londynie, w zeszłym roku było Brighton i byłam zachwycona Anglią! Kulinarne podróże to mój konik, więc ślinka mi cieknie do teraz po Twoich zdjęciach 😀

    • Bardzo się cieszę 🙂 Jaką kuchnię lubisz najbardziej? Jeśli będziesz kiedyś odwiedzać Walię to polecam cawl i bread and butter pudding 🙂

  • Ewa

    Nice photo!

  • Nie wiem po jakiemu komentować 🙂

    Bibimbap jest super, uwielbiam! Ale co do jedzenia w Londynie to mam poważne wątpliwości. Przetestowałam już tyle miejsc i najbardziej zachwycona byłam w jakiejś budzie na obrzeżach, gdzie stara Turczynka machała plackami na kiju po funcie za sztukę 🙂 Nie wiem czy wiesz, ale na Borough Markecie są kotlety z kangura – dla odważnych 🙂

    • Można tak i tak 🙂 cieszę się z każdego komentarza 🙂

      Też to zauważyłam, te kulinarne, autentyczne perełki to zazwyczaj w miejscach po, których byśmy się tego nie spodziewały 🙂 Widziałam, ale nie byłam na tyle odważna, może następnym razem! Ale pewnie powinnam zabrać ojca tam, bo on uwielbia takie kulinarne ‚udziwnienia’ 😀

  • Mega 🙂 Beautiful photos

  • Jeju jakie pyszności! 😀 Muszę się kiedyś wybrać do Londynu na….żarcie! 😀 😉 Pozdrawiam, Kasia.

    • Z pewnością, będziesz się toczyć jak kulka, bo tyle jest wyboru! ;D ja ledwo się mogę ruszać po takich kulinarnych wyprawach!

  • świetne,apetyczne fotki 🙂

  • Zdjęcia jedzonka kuszące

  • To prawda Londyn ma bardzo dużo do zaoferowania, zwłaszcza jedzeniowo. Cieszę się jednak, że mieszkam w Kent, mogę od czasu do czasu odwiedzać kochaną stolicę

    • Ja mieszkam w Cardiff, i chociaż lubię Londyn to nigdy bym się tam nie przeprowadziła na stałe. W Kent nigdy nie byłam, jakieś rekomendacje? 🙂

  • Sebastian “Zaczytany w Książka

    Świetne zdjęcia, które nawiązują do treści posta i mają mega jakość. Narobiłaś mi smaka…

    • Dziękuje, staram się jak mogę 🙂 Sama być coś teraz zjadła z tych smakołyków! 🙂

  • Adolf

    Kit Kat looks tasty.

  • Instrukcję Poproszę

    Looks great 🙂

  • Mirella

    Wow, same niesamowitości~~ Z chęcią spróbowałabym wszystkiego 😀 <3

    • Na takie wyprawy to trzeba się głodzić tydzień przed 😀

  • ja mam zdecydowanie zbyt małe doświadczenie z kuchniami innych krajów. zazdroszczę takich doświadczeń smakowych 🙂

    • Jeśli będziesz miała szansę to bardzo polecam, chociaż ja zawsze wracam do rodzinnych smaków 🙂

  • Kulinarne Wyskoki

    Why the stomach has a limit of free space? 😀 It should be unlimited during trips in order to try everything what seems to be worthly 😉

    • Haha, I agree! If I could I would eat triple what I have eaten on that trip 😀

  • I have never lived in London, but December’s weekend trip was enough for me and I remember I had same impression. Anyways, nice to have a chance to drop in whenever you want. And I am really curious about your Welsh jolly life 🙂

    • I invite you to Cardiff then 🙂 You should get a good taste of Welsh jolly life 🙂 What did you do during your trip to London? 🙂

  • No że tak powiem.. smakołyki 😉

  • Waldemar Pać

    Chciałbym coś napisać ale niestety nie znam języka. Zdjęcia bardzo fajne no i te smakołyki na talerzach, do tego nie potrzebna jest znajomość angielskiego. 🙂

    • Nie ma problemu 🙂 Dziękuje pięknie 🙂

  • om nom nom! nothing’s better than food, well, maybe sleep and sex MAY compete 😉 and even though british cuisine itself is rather shit, all the exotic streed foods are waaay better than many „fancy” restaurants.

    • haha, they might indeed, but I would have a dillema 😀 true! we often go for something street food style over posh steaks 🙂 What is your favourite exotic food? 🙂

      • Chicken korma, pad thai and everything mexican <3

  • No I zglodnialam znowu przez twoje zdjecia

    • Taki był cel! 🙂 Szkoda, że ja tak pysznie nie potrafię gotować 🙁

  • I`ve been to London few times, but never actually tried a street food there . Now I know that it has to be changed during my next visit!

    • Definitely! They have fab markets and street food places 🙂 They food selection is the only thing that could convince me to live there if I must 🙂

  • Aleksgda

    O! Idealnie, przeczytam ten post bardzo dokładnie za jakiś miesiąc, żeby wiedzieć gdzie szamać 🙂