Beauty

Żel aloesowy – hit czy kit?

11 lutego 2018

Chociaż właściwości aloesu znane są od wieków, to zostały na jakiś czas zapomniane i dopiero ostatnio ta roślina przeżywa swój renesans. Przymierzałam się do kupienia żelu aloesowego od jakiegoś czasu, ale akurat odwiedzałam przyjaciółkę, której ten kosmetyk w ogóle nie podpasował i przechwyciłam jej opakowanie do własnych testów. Czy sprawdził się u mnie?

Na pewno nie jako baza pod makijaż, czy serum na noc. Moja skóra zdecydowanie nie polubiła się z tą lepką konsystencją. Nawilżacz do końcówek – raczej nie dla mnie.

Czy warto kupić żel aloesowy? Nie każdy się z nim polubi. Wiem, że na wielu blogach jest zachwalany pod niebiosa, ale pamiętajcie, że jeśli coś wam nie służy to nie ma co się na siłę męczyć i oszukiwać, że może zadziała.

Dla mnie ten żel ma jedno fantastyczne zastosowanie, używam go jako baza pod olejowanie włosów i nie mogę się nadziwić fantastycznym efektom. Dzięki niemu moje włosy się nie puszą i mam wrażenie, że olejowanie pokazuje swój prawdziwy potencjał – szczególnie olej ze słodkich migdałów zachwyca.

Moje włosy ogólnie polubiły się z tym specyfikiem, świetnie sprawdza się u mnie też w połączeniu z odżywką czy maską do włosów, szczególnie tymi, do których już straciłam nadzieję.

Także werdykt końcowy jest zdecydowanie pozytywny, moje włosy zdecydowały za mnie – trzeba kupić następne opakowanie.

Żel, który używałam dotychczas to HOLIKA HOLIKA Aloe 99% Soothing Gel Wielofunkcyjny Żel Aloesowy. Można go kupić w Mintishop za 34.90 zł za 250 ml.

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice , Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol

Mieliście styczność z żelem aloesowym? A może ktoś z was używał soku aloesowego? Czy aloes się u was sprawdził?

You Might Also Like

  • Marta

    Kusi mnie trochę skład tego produktu, że to taka duża zawartość aleosu! Z moją wybredną cerą trochę bym się bała (bo ona mało co lubi), ale za to na włosy chyba wypróbuję 😀 Bo ostatnio wołają o jakikolwiek ratunek 😀

  • Miałam go, używałam na noc. Za pierwszym razem moja skóra zrobiła się czerwona, ale przeszło. Ogólnie fajnie działał, uspakajał trochę trądzik, no i ten zapach <3
    Zapraszam do mnie: https://www.facebook.com/Bladolica-kreuje-1857125791245148/

  • UNIVI

    Dużo ludzi go chwali 😀 I niestety, ale jestem zdania, że jak coś jest do wszystkiego to czasem może się okazać, że jest do niczego. Różne warianty używania słyszałam począwszy od włosów, a skończywszy na skórze…

  • Polecę narzeczonej, gdyż nawet jeśli skład podpasywałby facetowi to.. mam za mało włosów na głowie, aby zauważyć efekt 😉

  • Zdrowotne właściwości aloesu są niepodważalne, jednak w formie kremów, żeli i kosmetyków zupełnie mi nie podszedł. Próbowałam kilku kosmetyków i po dłuższym używaniu, ostatecznie i tak lądowały głęboko schowane w łazienkowej półce 🙂

  • u mnie zdecydowany hit. Musze wypróbować w taki sposób do włosów – z olejowaniem 🙂

  • Uwielbiam żele aloesowe są bardzo uniwersalne, ich działanie poznałam na gran Canaria gdzie mogłam smarować się na plantacji prosto z liścia 🙂

  • Agnieszka Osińska-Szpur

    Nigdy nie używałam aloesu w takiej formule, ale chyba spróbuję! Trendy Mama

  • W poszukiwaniu kreatywności

    Bardzo dobra recenzja!

  • Żelu jako tako nie stosowałam, ale kiedyś miałam aloes w domu, odcinałam kawałki listków i po przecięciu wydzielał się właśnie płyn o konsystencji żelo-podobnej, który stosowałam na skórę twarzy. A sok – owszem stosuję! Zewnętrznie jak i wewnętrznie, zwłaszcza zaś do tonizowania skóry, którą idealnie wygładza 🙂

  • Nie stosowałam, ale muszę to zmienić! 🙂

  • Czy olejowanie włosów nie powodu ich przetłuszczenia? Pytam z ciekawości 🙂 Bo sama mam problem z puszącymi się i suchymi włosami.

  • Nigdy nie używałam, ale przyznam, że kusi mnie żeby spróbować… 😉

  • Musiałbym narzeczonej zapytać, gdyż wiem, że używa aloesowego specyfiku przed snem!
    Pozdrawiam

  • Katarzyna Zabawa

    Zaraz biegnę poczytać o olejowaniu.

  • Paula

    ja kończę trzecie opakowanie. do twarzy idealny. do włosów jeszcze nie korzystałam.;) u mnie aloes nie sprawdził się ale ze skin79. ten z holika holika jest cudowny 🙂

  • Ja Zwykła Matkaa

    Mnie babcia zawsze smarowała sokiem z roślinyz aloesu. Bardzo przyjemna recenzja. Nie znalazłam tego produktu.

  • A próbowałaś kiedyś użyć żelu, ale prostu z aloesu (nie z tubki, tylko z łodygi)? super działa